Trener Ajaksu Amsterdam Peter Bosz nie był zbyt zadowolony po czwartkowym meczu przy Łazienkowskiej. Jego drużynie nie udało się pokonać Legii Warszawa, a bezbramkowy remis oznacza, że kwestia awansu do kolejnej rundy jest wciąż otwarta.
Bosz przyznał, że chciał w Warszawie zapewnić sobie zaliczkę przed rewanżem, ale ta sztuka mu się nie udała. Jakby tego było mało, Ajax kończył spotkanie w osłabieniu.
– Przyjechaliśmy tutaj po to, by wygrać, ale nie zawsze to się udaje. Czerwona kartka nie była dobrym zakończeniem tego spotkania. Czekamy na rewanż. Mamy nadzieję, że za tydzień w Amsterdamie się uda – powiedział szkoleniowiec Ajaksu podczas pomeczowej konferencji.
Bosz odniósł się również do kwestii nieuznanego gola. Jego odpowiedź była dość dyplomatyczna. – Z ławki trenerskiej nie mogłem dokładnie widzieć strzału Klaassen z dziewiątej minuty, ale powtórki pokazały, że to była bramka – dodał.
Rewanżowe starcie Ajaksu z Legią odbędzie się 23 lutego o godzinie 19.