Tottenham może nie wyjść z grupy w Lidze Konferencji! Wiele wskazuje na to, że Stade Rennes wygra walkowerem w przełożonym meczu ostatniej kolejki nowo powstałych rozgrywek pod egidą UEFA.
Czwartkowy mecz pomiędzy Tottenhamem a Stade Rennes nie został rozegrany. W drużynie Kogutów koronawirus zebrał żniwo i zdecydowana część zawodników zmaga się z wirusem. Wokół spotkania wybuchło niemałe zamieszanie. Anglicy początkowo głosili o przełożeniu spotkania bez komunikatu ze strony UEFA. Później skargi składali przedstawiciele Stade Rennes, domagając się walkowera. We wcześniejszych sytuacjach UEFA karała walkowerami w przypadku, gdy drużyna nie mogła wystawić 13 piłkarzy.
Rennes w specjalnym komunikacie zarzucił Tottenhamowi brak fair play. Francuzi przed wylotem do Londynu otrzymali potwierdzenie od rywala, że mecz się odbędzie.
Okazuje się, ze Francuzi rzeczywiście dostaną walkowera. UEFA ma problem ze znalezieniem terminu do rozegrania zaległego spotkania. Jeśli europejska federacja nie znajdzie dogodnego terminu, Rennes zanotuje kolejną wygraną.
Gdyby faktycznie taki scenariusz się spełnił, Tottenham sensacyjnie nie wyszedłby z grupy Ligi Konferencji. Piłkarze Conte zajęliby trzecie miejsce, wyprzedzając tylko Murę. Na sytuacji skorzystałoby Vittese, holenderski klub wskoczyłby na drugie miejsce.
Tottenham niebawem ma złożyć odwołanie w tej sprawie.
UEFA potwierdza. Dwa polskie kluby pewne gry w fazie ligowej europejskich pucharów w kolejnym sezonie!
UEFA zatwierdziła kalendarz rozgrywek klubowych na sezon 2027-28. Polska po raz pierwszy już przed startem sezonu ma zagwarantowany udział dwóch drużyn w fazie ligowej europejskich rozgrywek.
Medaliki za burtą, co dalej z Kroczkiem? [KOMENTARZ]
Przez ponad 210 minut dwumeczu z Hajdukiem Raków nawet przez chwilę nie był na prowadzeniu. Trudno więc mieć wątpliwości, stawiając pytanie, czy z Europą pożegnał się zasłużenie.