To nie był zwyczajny gol Zielińskiego. Polak zapisał się w historii
Piotr Zieliński strzelił wczoraj kolejnego gola w Serie A. Było to wyjątkowe trafienie reprezentanta biało-czerwonych.
Zieliński został bohaterem swojego zespołu, gdy w 90. minucie strzałem z dystansu zapewnił mu zwycięstwo z Juventusem. Dzięki tej wygranej Inter Mediolan oddalił się na prowadzeniu tabeli Serie A na 8 punktów, choć drugi AC Milan ma do rozegrania mecz zaległy. Polski pomocnik zapamięta to trafienie również z innego powodu.
Za sprawą tej bramki Zieliński zrównał się z Arkadiuszem Milikiem na pozycji najlepszego polskiego strzelca w Serie A. Teraz obaj zawodnicy mają po 49 bramek we włoskiej ekstraklasie. Na dorobek Zielińskiego złożyło się: 5 bramek w Empoli, 37 w SSC Napoli i dotychczas 7 w Interze. Kolejni w klasyfikacji są Krzysztof Piątek z 33 bramkami, Zbigniew Boniek z 31 golami, Mariusz Stępiński z 14 oraz Kamil Glik z 12.
W tym sezonie pomocnik reprezentacji Polski zaliczył już 31 występów we wszystkich rozgrywkach, zdobywając 6 bramek i zaliczając asystę. Szansę na kolejne liczby będzie miał w najbliższą środę o 21:00, gdy Inter zagra w 1/16 finału Ligi Mistrzów z norweskim Bodo/Glimt. Natomiast dorobek ligowy będzie mógł poprawić 21 lutego o 18:00 w starciu z Lecce. (AC)
Pięć goli na San Siro. Nieudana remontada Atalanty
Milan pokonał Atalantę 3:2. Gospodarze prowadzili do przerwa dwoma bramki. Gracze z Bergamo próbowali odwrócić losy spotkania, ale ,,Rossoneri' zdobyli trzeciego gola. Nicola Zalewski zaliczył w tym meczu asystę.
Podopieczni Cristiana Chivu zrehabilitowali się za porażkę w Lidze Mistrzów z Club Brugge, pokonując na ligowym podwórku Bolognę 3:1. Asystę przy jednej z bramek Nerazzurrich zanotował Piotr Zieliński.