To już niemal pewne, że Carlos Tevez podczas najbliższego okienka transferowego odejdzie z Manchesteru City. Wprawdzie menedżer piłkarza próbuje go jeszcze tłumaczyć, ale według Daily Mail na nic się to zdaje. Mancini jest nieugięty.
Carlos Tevez odmówił Manciniemu wejścia na boisko podczas meczu w Lidze Mistrzów. Trener się wściekł i podjął decyzję, że reprezentant Argentyny więcej w jego zespole nie zagra.
Kia Joorabchian, menedżer i doradca Teveza próbuje jeszcze w jakiś sposób odkręcać całą sytuację. – Nie jest prawdą, że Tevez odmówił wejścia na boisko. Wszystko wynikało z błędnego tłumaczenia. Jeśli masz nieprofesjonalnego tłumacza, masz problem – mówi.
Mancini wydaje się jednak nieugięty. Według Daily Mail Tevez powinien jak najszybciej znaleźć sobie nowego pracodawcę, bo w City więcej nie zagra. Wiele ostatnio mówiło się o ewentualnym przejściu Argentyńczyka do Corinthians.