– Liczę na to, że spowoduje to u trenera lekki ból głowy. Zrobiłem wszystko, co w mojej mocy, żeby nadszedł mój czas. Pozostaje mi teraz dalej ciężko pracować i czekać na to, co przyniesie przyszłość – powiedział Łukasz Teodorczyk, który strzelił gola we wczorajszym meczu Dynamo Kijów z EA Guingamp.
– W momencie gdy siedzisz na ławce rezerwowych i obserwujesz, jak inny grają, narasta w człowieku irytacja. W takich chwilach nie można załamywać rąk, jedyną drogą jest jeszcze więcej wysiłku, który trzeba wkładać w treningi. Zawsze dawałem z siebie sto procent, żeby trener to zauważył i mógł z czystym sumieniem na mnie postawić – powiedział były snajper Lecha Poznań.
W kolejnej rundzie Ligi Europy Dynamo zagra z Evertonem. – Akurat skończyliśmy trening, gdy zaczynało się losowanie. Nie było wielkich emocji, bo na placu boju zostały już same mocne drużyny. Trafiliśmy na Everton i wiemy, że nie będzie to łatwy rywal. Przeciwnicy z ligi angielskiej to zawsze duże wyzwanie. Na Wyspach ważny jest aspekt fizyczny, więc spodziewamy się trudnej przeprawy, ale o to przecież w tym wszystkim chodzi – zakończył Teodorczyk.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.