Łukasz Teodorczyk przyzwyczaił kibiców, że trafia do siatki niemal w każdym meczu. Dziś 25-latek trzymał fanów w niepewności do samej końcówki spotkania. Reprezentant Polski ustalił wynik starcia Gabala – Anderlecht.
Łukasz Teodorczyk zdobył 18. gola w tym sezonie (foto: Łukasz Skwiot)
Urodzony w Żurominie napastnik w tym sezonie gra znakomicie. Przed rozpoczęciem dzisiejszego meczu miał na koncie 21 występów i 17 bramek. W Lidze Europy wpisał się na listę strzelców czterokrotnie, a jedynym spotkaniem, w którym nie trafił do siatki, było to zremisowane z AS Saint-Etienne.
Po czterech kolejkach brukselczycy zajmowali pierwsze miejsce w tabeli grupy C, mając tyle samo punktów co ASSE (8). Najlepszym wyjściem dla nich była wygrana z zespołem, który nie zdołał jak dotąd zdobyć ani jednego oczka.
Goście zgodnie z planem wyszli na prowadzenie już w 11. minucie. Strzał z linii pola karnego oddał Youri Tielemans. Niewiele później golkipera Gabali próbował pokonał Teodorczyk, ale jego uderzenie zostało zablokowane przez obrońcę.
Swoją drogą Anderlecht z prowadzenia długo się nie cieszył. Już po kwadransie sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Do piłki podszedł Ricardinho i doprowadził do wyrównania.
Teodorczyk w następnych fragmentach spotkania był dość aktywny, ale jego starania nie przynosiły pożądanego efektu. Tymczasem sytuacja gości mogła się zrobić jeszcze gorsza na kwadrans przed końcem. Wówczas sędzia po razu drugi podyktował rzut karny dla Gabali, ale tym razem Ricardinho przestrzelił.
Anderlecht mimo znacznej przewagi jeszcze do samej końcówki remisował z Azerami. W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry jednak wynik na 2:1 dla gości podwyższył Massimo Bruno. Brukselczycy już po tym trafieniu mogliby się cieszyć ze zwycięstwa, ale w ostatniej chwili na 3:1 dla Anderlechtu wynik ustalił Teodorczyk.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.