SebastianSzymański popisał się wczoraj bardzo ładną asystą przy golu DominikaNagy’a, który zapewnił Legii Warszawa zwycięstwo nad Lechem Poznań. – Musiałem poczekać na odpowiedni moment. Widziałem też wychodzącego na pozycję Carlitosa, ale zdecydowałem się podać do Dominika i chyba dobrze wyszło – przyznał pomocnik mistrzów Polski.
– Zagraliśmy dobrze w obronie i ataku. Ważne, że nie straciliśmy gola. To zwycięstwo dało nam pozytywnego kopa i idziemy w dobrym kierunku. Legia ma grać na odpowiednim poziomie – tłumaczył młodzieżowy reprezentant Polski.
– Przerwa na reprezentację dużo nam pomogła. Kilku z nas było na zgrupowaniach reprezentacji, ale chłopaki przepracowali w klubie bardzo mocno ten czas i było to widać. Każdy miał silne nogi i dużo siły do biegania. Wracamy do dobrej dyspozycji – przyznał Szymański.
Legia w meczu z Lechem zdecydowanie lepiej wyglądała w grze obronnej. Mistrzowie Polski od początku sezonu borykali się z dużymi problemami w defensywie i tracili sporo goli. – Poprawiliśmy ten element. Nie powiem wprost, co wpaja nam trener, ale zobaczycie tego efekty na boisku. Widać już efekty współpracy. Wkładamy dużo sił w treningi, ale dzięki temu mamy energię na cały mecz.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.