Raków Częstochowa zagrał bardzo słabo w meczu ze Sturmem Graz. Trener Medalików szuka pozytywów i na konferencji prasowej wyznał, że nie był to najgorszy mecz w wykonaniu jego podopiecznych.
Raków nie zachwycił. Mistrz Polski zagrał bardzo słabe spotkanie w Sosnowcu i był zdecydowanie gorszą drużyną od swojego przeciwnika, który zasłużenie wraca do Austrii z kompletem punktów. Szwarga znajduje jednak plusy w grze Medalików.
– Byliśmy blisko zdobycia bramki i żałujemy, że tego nie zrobiliśmy, choć w drugiej połowie na to zapracowaliśmy. Przeciwnik również stwarzał sytuacje, natomiast grając w Europie i w sposób bardziej otwarty po straconym golu trudno temu zapobiec – powiedział trener Rakowa na konferencji prasowej.
– Zdecydowanie nie był to najsłabszy mecz Rakowa w pucharach. Myślę, że biorąc pod uwagę tylko atak pewnie w żadnym innym spotkaniu nie wykreowaliśmy tylu sytuacji – dodał zaskakująco szkoleniowiec.
Dawid Szwarga krytykował stan murawy, która w tym spotkaniu była bardzo zła. – Nie chciałbym zamieniać się w greenkeepera, ale szkoda, że mecz Ligi Europy odbywa się na takiej murawie. Stan boiska miał wpływ na grę obu zespołów. Spotkanie stałoby na wyższym poziomie piłkarskim, gdyby boisko było lepsze – zakończył.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.