Szczęsny znowu na ławce, awans Romy do kolejnej rundy
Konsekwentnie szkoleniowiec Romy nie stawia na Wojciecha Szczęsnego w Lidze Europy. Klub ze stolicy Włoch dzisiaj zmierzył się na wyjeździe z Astra Giurgiu.
Z dużym komfortem psychicznym do dzisiejszego meczu przystępowali zawodnicy Romy, którzy w tej edycji Ligi Europy nie ponieśli jeszcze ani jednej porażki. Włoska ekipa przed spotkaniem z wiceliderem miała już zapewniony awans z pierwszego miejsca.
Przyzwyczailiśmy się już do tego, że w Lidze Europy w tym sezonie w barwach Romy nie gra Szczęsny. Zamiast Polaka w bramce oglądaliśmy Alissona, który zachował czyste konto. Ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem i generalnie nie zachwyciło swoim poziomem.
AS Roma awansowała do kolejnej rundy Ligi Europy. Szczęsny ma bardzo pewną pozycję w swoim zespole i regularnie występuje w barwach włoskiego klubu w rozgrywkach ligowych.
W drugim spotkaniu grupy E Austria Wiedeń przegrała 2:3 z Viktorią Pilzno. Takie wyniki oznaczają awans Romy oraz Astra Giurgiu.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.