W
zachodnich Niemczech trwają zmagania w turnieju Final Eight Ligi
Europy. Do półfinału rozgrywek awansował Szachtar Donieck, który
bez większych problemów uporał się z FC Basel.
Brazylijczyk Alan Patrick zdobył dla Szachtara jedną z bramek w starciu z FC Basel (foto: P. Kucza/400mm.pl)
Potyczka
Szachtara z Basel uchodziła za najmniej interesującą spośród
ćwierćfinałów Ligi Europy. Wszak do półfinału musiał
awansować przedstawiciel ligi ukraińskiej albo szwajcarskiej, a
więc – z całym szacunkiem – peryferii wielkiej europejskiej
piłki.
Za
faworytów uchodzili bardziej doświadczeni w ostatnich latach w
międzynarodowych rozgrywkach piłkarze z Doniecka. Szachtar sprostał
oczekiwaniom i pewnie pokonał rywala z Bazylei.
Mecz
rozgrywany w Gelsenkirchen rozpoczął się znakomicie dla
ukraińskiej ekipy. Już
w drugiej minucie zmagań po dośrodkowaniu Marlosa z rzutu rożnego
piłkę do siatki głową skierował Junior Moraes. 33-latkowi
wydatnie pomógł bramkarz Djordje Nikolić, który popełnił w tej
sytuacji poważny błąd.
Szachtar
poszedł za ciosem i 20 minut później podwyższył prowadzenie.
Drugą asystę zaliczył Marlos, który podał wzdłuż pola karnego
do Taisona, a ten wpisał się na listę strzelców. Po uderzeniu
Brazylijczyka piłkę odbił jeszcze jeden z obrońców, wobec czego
golkiper FC Basel był bez szans.
Kwadrans
przed końcem zmagań na 3:0 dla ukraińskiej drużyny podwyższył
Alan Patrick. Doświadczony pomocnik wykorzystał rzut karny
podyktowany za faul Yannicka Marchanda na Taisonie.
FC
Basel pogrążył Dodo. Prawy obrońca Szachtara tuż przed końcem
regulaminowego czasu kopnął piłkę do bramki po świetnym podaniu
rezerwowego Tete.
Szwajcarów
stać było jedynie na honorowe trafienie. Autorem gola na 1:4 dla
Basel był Ricky van Wolfswinkel. Holender wpakował
piłkę do pustej bramki w doliczonym czasie.
Zespół
prowadzony przez portugalskiego trenera Luisa Castro w dobrym stylu
awansował do półfinału Ligi Europy. W grze o finał Szachtara
czeka starcie z Interem. To spotkanie odbędzie się 17 sierpnia w
Duesseldorfie.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.