W Grupie H po pięciu kolejkach zwycięstwo miał zapewniony Szachtar Donieck. Ukraińcy spisywali się znakomicie i do meczu w ostatniej serii gier przystępowali z kompletem zwycięstw.
Za plecami Szachtara toczyła się fascynująca walka o pozycję wicelidera, która dawała awans do kolejnej fazy rozgrywek Ligi Europy.
W dzisiejszym starciu Szachtar grał na wyjeździe ze Sportingiem Braga. Zdecydowanie większą mobilizację do zwycięstwa mieli gospodarze, którzy chcieli obronić właśnie drugą pozycję przed KAA Gent.
Jednak Szachtar w swoim stylu zdominował na początku spotkania rywali. Efektem było prowadzenie po niespełna 40 minutach po trafieniu Sergiy’a Krivtsova oraz Taisona. Jeszcze przed zakończeniem pierwszej części gry szanse na pozytywny wynik dla Sportingu Braga przedłużył Nikola Stojiljković.
Ostatecznie to Szachtar odniósł w Portugalii zwycięstwo i to bardzo wysokie, bo aż 4:2. Przez to Braga straciła drugie miejsce, gdyż w drugim spotkaniu zwycięstwo odniósł KAA Gent, który wskoczył na pozycję wicelidera w tej grupie.
С 17 забитыми голами «Шахтер» является самой результативной командой на групповом этапе Лиги Европы. pic.twitter.com/uqb7pKrDPu
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.