Jakub Świerczok uratował staruszkę na jednej z ulic Razgradu. 73-letnia kobieta nagle straciła przytomność i bezwładnie upadła. Całe zajście rozegrało się na oczach polskiego napastnika, który nie tracąc czasu udzielił poszkodowanej pierwszej pomocy i wezwał pogotowie ratunkowe.
Jakub Świerczok w Razgradzie zyskał miano bohatera. Sam zainteresowany za takiego się nie uważa. (fot. Reuters)
O szczegółach całego zajścia poinformował portal bułgarski „24chasa”. 23 marca Natalia Petewa wyszła z domu, by kupić niezbędne dla swojego chorego męża leki. W pewnym momencie 73-latka doznała nagłego omdlenia, straciła przytomność i bezwładnie upadła na ulicę.
W pobliżu przechadzał się akurat Jakub Świerczok wraz ze swoją małżonką. Para, będąc świadkami wydarzenia, niezwłocznie podbiegła do kobiety, udzielając jej najpierw pierwszej pomocy, a następnie wzywając karetkę pogotowia ratunkowego.
Skończyło się tylko na strachu, bowiem staruszka wyszła – nie licząc kilku siniaków – praktycznie bez szwanku. 73-latka opuściła szpital już następnego dnia. W rozmowie z lokalnymi mediami przyznała, że nie może się doczekać wznowienia rozgrywek piłkarskich, by móc zobaczyć swojego bohatera w akcji.
Z kolei Świerczok unika określania go bohaterem. „Zachowałem się tak, jak każdy by postąpił. Nie ma w tym nic specjalnego” – powiedział napastnik Łudogorca Razgrad na łamach „Przeglądu Sportowego”.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?