Świerczewski wprost o stadionie Rakowa. „Bez niego rozwój klubu nie jest możliwy”
Brak odpowiedniej infrastruktury pozostaje jednym z największych problemów Rakowa Częstochowa. Michał Świerczewski, właściciel Medalików, nie ma wątpliwości, że bez nowego stadionu możliwości dalszego rozwoju klubu będą mocno ograniczone.
W czwartek odbyła się konferencja prasowa trenera Tomasza Kaczmarka oraz władz Rakowa Częstochowa. Jednym z najważniejszych tematów spotkania była sytuacja infrastrukturalna klubu. Michał Świerczewski został zapytany o to, w jak dużym stopniu brak odpowiedniego stadionu utrudnia funkcjonowanie Rakowa na poziomie Ekstraklasy.
– Efekty naszych prac w jakiś sposób opierają się na tym, jakie mamy możliwości. A te możliwości wynikają w bardzo dużym stopniu z tematu stadionu – powiedział właściciel.
Jak podkreślił, problem nie dotyczy wyłącznie komfortu rozgrywania spotkań. Brak odpowiedniego obiektu wpływa również na szerszy rozwój klubu i jego relacje z lokalną społecznością.
– Brak stadionu i to, jak odstajemy pod względem infrastruktury, jest tematem absolutnie kluczowym w kontekście wszystkich innych działań – zaznaczył właściciel Rakowa.
Świerczewski zwrócił uwagę, że stadion jest dla klubu czymś znacznie więcej niż tylko miejscem rozgrywania meczów. To także przestrzeń do budowania społeczności wokół zespołu i wzmacniania jego pozycji w mieście.
– Możemy robić wszystko dobrze, ale bez stadionu rozwój klubu nie jest możliwy. Stadion to kibice i budowanie społeczności. W momencie, kiedy mamy obiekt na pięć tysięcy osób, budowa tej społeczności i wpływ, jaki klub ma na to, co się dzieje w mieście, są relatywnie niższe – tłumaczył.
Raków w ostatnich latach przeszedł ogromną drogę, od klubu walczącego o awans do Ekstraklasy po drużynę regularnie rywalizującą o najwyższe cele w Polsce. Zdaniem Świerczewskiego dalszy progres będzie jednak coraz trudniejszy bez rozwiązania kwestii stadionu.
– Brak stadionu utrudnia nasze działania i powoduje, że jako klub nie możemy i nie będziemy mogli się rozwijać – podsumował.
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.