Partizan
Belgrad nie wystąpi w europejskich pucharach przez trzy najbliższe
sezony! To efekt kary nałożonej na serbski klub przez UEFA.
Foto: Łukasz Skwiot
Europejska
federacja piłkarska podjęła decyzję o nałożeniu sankcji na
Partizana z powodu długów serbskiego klubu. We wrześniu ubiegłego
roku zaległości finansowe Partizana wynosiły znacznie ponad dwa
miliony euro. UEFA ujawniła, że w ciągu ostatnich pięciu lat klub
z Belgradu aż trzykrotnie łamał zasady dotyczące niezapłaconych
należności.
Zdecydowana
większość długów Partizana to zobowiązania wobec serbskich
organów podatkowych oraz ubezpieczeniowych.
Za
poważne zaległości finansowe siedmiokrotni mistrzowie Serbii
zostali wykluczeni na trzy sezony z europejskich pucharów. To
oznacza, że w tym okresie Partizan nie będzie mógł wystąpić w
Lidze Mistrzów oraz w Lidze Europy.
W
tym sezonie Partizan odpadł z europejskich pucharów po dwumeczu z
Zagłębiem Lubin. Drużyna z Belgradu okazała się gorsza od
Miedziowych w drugiej rundzie eliminacji Ligi Europy.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.