Superpuchar Polski: Zawisza triumfował na stadionie Legii
Chociaż na razie wszyscy żyjemy głównie mistrzostwami świata, to powoli wracamy także do futbolu krajowego. Dzisiaj rozegrany został Superpuchar Polski.
Mecz zorganizowany został na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej 3. Mistrzowie Polski – Legia Warszawa – zmierzyli się ze zdobywcami Pucharu Polski, czyli zespołem Zawiszy Bydgoszcz.
Spotkanie o Superpuchar powróciło po dwóch latach przerwy. W 2012 roku Śląsk Wrocław po serii rzutów karnych sięgnął po to trofeum ogrywając Legię.
Dzisiejsze spotkanie wywołało sporo kontrowersji. Wszystko przez dosyć eksperymentalne zestawienie Legii. Trener stołecznego klubu postawił w dużym stopniu na rezerwowych, czym nieco wpłynął na obniżenie rangi tego spotkania. Zawisza zagrał praktycznie w optymalnym składzie.
Po pierwsze połowie spotkania mieliśmy remis 1:1. W 30. minucie kapitalne podanie Wójcickiego wykorzystał Carlos, który znalazł się praktycznie w sytuacji sam na sam. Przed przerwą wyrównał Ryczkowski, który skierował piłkę do pustej bramki z najbliższej odległości.
Na początku drugiej części gry Zawisza ponownie wyszedł na prowadzenie. Tym razem Carlos asystował, a na listę strzelców wpisał się Alvarinho. Gospodarze jednak się nie poddali i w 71. minucie po uderzeniu głową Saganowskiego zdołali wyrównać.
O losach spotkania zadecydowała indywidualna akcja Geworgiana z końcówki spotkania. Gracz Zawiszy ładnie poradził sobie z defensywą Legii i precyzyjnym uderzeniem z linii pola karnego zdobył bramkę na 3:2.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.