Kontrakt wiślaka Pawła Stolarskiego, który wczoraj zdecydował się na kontynuowanie kariery w Lechii Gdańsk, upływa w Krakowie 30 czerwca. Wiadomo już jednak, że wiosną młodzieżowiec w pierwszym zespole Białej Gwiazdy nie zagra. Dziś został przesunięty do trzecioligowych rezerw zespołu z Reymonta.
– Prosiłem go prawie na kolanach, żeby został z nami, i trzy dni temu obiecał, przy świadkach, że zostanie w Krakowie. A dziś czytam, że odchodzi z Wisły przez Smudę. Jak zatem miałaby wyglądać nasza dalsza współpraca? Dlatego już dziś został odesłany do drugiej drużyny – mówi „PN” trener Franciszek Smuda.
– Przedwczoraj przyszedł i ze łzami zakomunikował, że zmienił decyzję. Choć nie bardzo rozumiem tak szybką i totalną metamorfozę, mam świadomość, że młody człowiek może być przez kogoś nastawiany, kręcony. Po co jednak potem wszystko zwalać na Smudę? – dodał.