Piotr Stokowiec po spotkaniu z Wisłą w Krakowie przyznał, że chociaż wynik go nie satysfakcjonuje, to nie wstydzi się za to, jak grał jego zespół. Jako główny problem, który uniemożliwił przywiezienie dobrego rezultatu z Małopolski, wskazuje grę w obronie.
fot. Łukasz Skwiot
– Myślę, że mecz był bardzo interesujący i na pewno nie zawiedliśmy kibiców którzy przyszli na stadion. Daleki jestem od tego żeby wstydzić się za drużynę, ale zagraliśmy dziś znacznie lepiej w ofensywie niż defensywie. W obronie zaprezentowaliśmy się poniżej poziomu, do którego przyzwyczailiśmy – powiedział po spotkaniu szkoleniowiec piłkarzy z Gdańska, co można przeczytać na stronie internetowej gospodarzy sobotniego meczu.
Szkoleniowiec nie ma wątpliwości, że to właśnie poprawa gry z tyłu jest kluczem do lepszych wyników Lechii, której gra ofensywna zadowala Stokowca. Trener dotychczasowych liderów Lotto Ekstraklasy pytany był również o kluczowe momenty w spotkaniu w Krakowie. Przyznał, że bramka na 2:2 była „zupełnie niepotrzebna”, a potem goście za łatwo dali sobie strzelić trzecią bramkę.
Zwycięstwo Wisły 5:2 w meczu na szczycie oznacza, że to piłkarze grający przy Reymonta zostali nowymi liderami ligi. Lechia będzie jednak mieć okazję do rewanżu już niedługo. 25 września zawodnicy z Gdańska przyjadą do Krakowa, żeby walczyć w rozgrywkach Pucharu Polski. Stokowiec już zapowiedział, że postara się o lepszy rezultat niż w sobotnim meczu.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.