W czwartek zostanie rozegrany rewanżowy mecz pomiędzy Zagłębiem Lubin a Partizanem Belgrad. Jak szanse polskiego zespołu na awans ocenia trener Piotr Stokowiec?
Piotr Stokowiec uważa, że Zagłębie stać na zbudowanie marki w Europie (foto: Łukasz Skwiot)
Przed tygodniem w serbskiej stolicy nie padła ani jedna bramka, choć wcale tak być nie musiało. Gospodarze grali o wiele lepiej i mieli kilka sytuacji do otwarcia wyniku. Zagłębie zresztą też dwa razy groźnie skontrowało.
Sprawa awansu do III rundy eliminacji Ligi Europy rozstrzygnie się w czwartek w Lubinie. – Przed nami wielki mecz i spektakl, na który zapracowaliśmy przez ponad dwa lata pracy – zaznacza Stokowiec. – Nasi zawodnicy grają na 100-120% i szanse oceniam jutro 50 na 50. Wiemy jaką jest marką Partizan, a my chcemy zbudować naszą markę; drużyny, która będzie regularnie grała w europejskich rozgrywkach. Mamy gorące serca i chłodne głowy, z pewnością będziemy równorzędnymi rywalami dla piłkarzy Partizana – dodaje trener Miedziowych.
Początek czwartkowego meczu o godzinie 21:05. Transmisję przeprowadzi TVP Sport.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.