Prowadzona przez Piotra Stokowca Lechia Gdańsk spisuje się w tym sezonie bardzo dobrze. Trener nie ukrywa, że duża w tym zasługa odpowiedniego przygotowania do sezonu, które miało nawiązywać do tego, jak trenuje się na zachodzie.
Piotr Stokowiec stawia na dobre przygotowania fizyczne (fot. Łukasz Skwiot)
Gdańszczanie prezentują się od kilku tygodni znakomicie, co po siedmiu kolejkach daje im pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Lechia odniosła pięć zwycięstw i zanotowała dwa remisy, jednak zdaniem Stokowca, utrzymanie takie formy wymaga bardzo dokładnej obserwacji piłkarzy i analizowania ich dyspozycji przez pryzmat pojedynczych przypadków.
– Idziemy z tą pracą cały czas do przodu, nakładamy coraz większe obciążenia, bo chcemy nadążyć za europejską piłką. Ważną kwestią jest natomiast stan aktualny. Jak zawodnicy wyglądają, jakie mają parametry czy to krwi, czy wydolnościowe – wyznał trener, cytowany przez oficjalną stronę klubu.
W jego opinii, szkoleniowiec może podnieść wydolność zawodników jedynie o kilkanaście procent, dlatego sprawą kluczową jest wcześniejsza selekcja i sprowadzania do klubu graczy od odpowiednich predyspozycjach.
– Ważne są również zdolności, które każdy z nich posiada. Trzeba zdawać sobie sprawę, że trenerowi pozostaje 10-15% do podniesienia wydolności i to jest wszystko, czym trener może manipulować. Reszta to są zdolności genetyczne, dlatego tak ważna jest selekcja i dobieranie zawodników, którzy mają zdolności do tego, żeby można było ich wytrenować – dodał.
– Kończący się okres treningowy był bardzo ciężki. Zawodnicy mieli dwa treningi dziennie. Był to mikrocykl wycięty z okresu przygotowawczego i bardzo trudny dla piłkarzy – zakończył Stokowiec.
Lech Poznań rzutem na taśmę zremisował z Zagłębiem Lubin 2:1. Marcel Reguła zaliczył dublet, zdobywając dwa gole dla swojego zespołu. Poznaniacy stracili bramki po błędach indywidualnych.
Tabela Ekstraklasy 2026/27 po 14. kolejce. Kto jest liderem?
Za nami ostatnia kolejka PKO BP Ekstraklasy przed listopadową przerwą reprezentacyjną. Sezon 2026/27 przynosi sporo niespodzianek, a sytuacja w klasyfikacji jest niezwykle interesująca. Kto prowadzi w Ekstraklasie, które drużyny walczą o europejskie puchary, a komu grozi spadek? Oto tabela Ekstraklasa.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.