– Remis byłby sprawiedliwy – powiedział po meczu z Poznaniu Pavels Steinbors. Jego Górnik Zabrze przegrał z Lechem (1:2) i obecnie zajmuje szóste miejsce w ligowej tabeli. Lovrencsics bohaterem Lecha Poznań – KLIKNIJ!
– Jak mówią stare piłkarskie porzekadła, nie można tracić bramek ani w pierwszej, ani w ostatniej minucie. My dzisiaj niestety popełniliśmy dwa razy proste błędy – kontynuował bramkarz Górnika.
– Oczywiście, nie załamaliśmy się, bo walczyliśmy do ostatniej minuty. Szkoda, że nie udało się chociażby doprowadzić do remisu – dodał.