Górnik Zabrze pokonał w piątkowe popołudnie Podbeskidzie Bielsko-Biała w meczu kontrolnym. W bramce ekipy z Zabrza po dłuższej przerwie mogliśmy zobaczyć Pavelsa Steinborsa. Górnik wygrał z Podbeskidziem w sparingu – KLIKNIJ!
Łotysz wrócił do gry po pauzie spowodowanej złamaniem kości jarzmowej. Steinbors nabawił się jej w trakcie spotkania z Legią Warszawa po zderzeniu z Antonim Łukasiewiczem. Ze zdrowiem bramkarza Górnika wszystko jest już w porządku, ale na boisku musi on występować w specjalnej masce.
– Bardzo się cieszę z powrotu do gry. Umożliwiła mi to specjalna maska, która nie przeszkadzała mi w interwencjach, była bardzo wygodna. Jedynie miałem lekkie problemy z mówieniem i dyrygowaniem linią obrony. Myślę jednak, że kwestią czasu jest, kiedy i tego się nauczę – powiedział sam zainteresowany.
– Fizycznie czułem się już dzisiaj bardzo dobrze, ale wiadomo, że brakuje mi jeszcze pewności, choć miałem dzisiaj kilka trudnych interwencji. Podbeskidzie zagrało dzisiaj ambitnie i stworzyło sobie kilka dogodnych sytuacji. Cieszę się, że teraz mamy przerwę w rozgrywkach ligowych. Mam więc czas, by przygotować się na sto procent i powalczyć o miejsce w bramce – dodał.