Drugi niedzielny mecz PKO BP Ekstraklasy przyniesie rywalizację Lecha Poznań z Zagłębiem Lubin. Trudno o zestawienie z bardziej wyraźnym faworytem.
Lech przystąpi do starcia z Zagłębiem w roli zdecydowanego faworyta. (fot. Maciej Figielek/400mm.pl)
Kolejorz zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Po zimowej przerwie w sezonie nie poniósł ani jednej porażki. W miniony czwartek zremisował z Bodo/Glimt i stoi przed szansą na awans do 1/8 finału Ligi Konferencji Europy. Jeśli dziś wygra, przynajmniej na kilka godzin zostanie wiceliderem stawki.
Miedziowi plasują się na przedostatniej pozycji. Na inaugurację rundy wiosennej wysoko pokonali Śląsk Wrocław, lecz później ulegli Legii Warszawa i Piastowi Gliwice. Jeśli jednak dziś sięgną po trzy punkty, przynajmniej na kilka godzin wydostaną się ze strefy spadkowej.
Faworyt potyczki jest więc oczywisty. Być może największe szanse Zagłębia na sprawienie niespodzianki leżą w tym, iż Lech jest świeżo po podróży do Norwegii i z powrotem, a na przygotowania do starcia miał kilkadziesiąt godzin, nie kilka dni.
W rundzie jesiennej drużyny podzieliły się punktami. W Lubinie padł wynik 1:1.
Jak będzie w Poznaniu? To okaże się po południu. Mecz rozpocznie się o godzinie 15:00.
Borja Sainz mógł grać w Ekstraklasie? „Wszystko było uzgodnione”
Obecnie zawodnik FC Porto, ale gdyby Kosta Runjaić wyraził zgodę na jego przenosiny do Legii, kto wie, jak wyglądałaby jego kariera. O fiasku tego transferu opowiedział Jacek Zieliński.
Bramkarz Wisły kandydatem do seniorskiej reprezentacji? „Kwestia dni”
Zdaniem Arkadiusza Onyszki Marcel Łubik ma wszystko, aby za chwilę stać się golkiperem pierwszej reprezentacji Polski. Wypożyczony do Wisły bramkarz spisuje się na razie bardzo dobrze.
Marcel Reguła jednak trafi do Borussii? Dyrektor sportowy BVB komentuje
Gwiazda Zagłębia Lubin jest wciąż obserwowana przez kluby z europejskiego TOP 5. W ostatnich dniach mówiło się nawet, że Borussia będzie chciała zimą wrócić po świeżo upieczonego reprezentanta Polski.