Starcie rewelacji turnieju. Kto awansuje do półfinału?
Dziś wieczorem dojdzie do starcia Fluminense z Al-Hilal. Oba zespoły zasługują na miano rewelacji Klubowych Mistrzostw Świata.
Fluminense od początku turnieju pokazywało, że jest godnym przeciwnikiem dla zespołów z Europy. Już w pierwszej kolejce zremisowało 0:0 z Borussią Dortmund, a mogło nawet wygrać, gdyby nie świetna postawa Gregora Kobela w bramce. W następnej serii gier ekipa z Brazyli rozprawiła się z Ulsan HD wygrywając 4:2. Fazę grupową Fluminense zakończyło remisując 0:0 z Mamelodi Sundowns i wyszło z grupy z 2. miejsca. Największą niespodziankę drużyna sprawiła w 1/8 finału, gdy zneutralizowała atuty Interu Mediolan i pokonała finalistę Ligi Mistrzów 2:0. W ćwierćfinale może ją jednak czekać równie trudne wyzwanie.
Rywalem Fluminense będzie Al-Hilal, które również nie przegrało meczu w dotyczasowej części turnieju. Podopieczni Simone Inzaghiego rozpoczęli zmagania od remisu 1:1 z Realem Madryt Xabiego Alonso. Później również remisem, tym razem bezbramkowym zakończył się ich mecz z RB Salzburg. Na koniec fazy grupowej pokonali 2:0 Pachucę i przeszli do fazy pucharowej z 2. miejsca. W 1/8 finału stoczyli pasjonujący bój z Manchesterem City, w którym zwyciężyli po dogrywce 4:3. Tak samo jak Fluminense podejdą do starcia napędzeni po pokonaniu europejskiego giganta.
Legalny bukmacher STS większe szanse na awans daje Al-Hilal. Kurs na ich zwycięstwo wynosi 2,45. Remis jest wyceniany na 3,30, zaś wygrana Fluminense na 3,00.
Specjalna promocja w STS! Za wytypowanie drużyny z golem w dowolnym meczu Klubowych Mistrzostw Świata w terminie 01.07-13.07 można zgarnąć nawet 207 złotych. ZAREJESTRUJ SIĘ w STS z kodem PILKAPROMO i weź udział w akcji. Regulamin promocji.
STS S.A. posiada zezwolenie na urządzanie zakładów wzajemnych za pośrednictwem sieci Internet wydane przez Ministra Finansów. Uczestnictwo w nielegalnym hazardzie może skutkować odpowiedzialnością prawną. Gry hazardowe wiążą się z ryzykiem i przeznaczone są wyłącznie dla osób pełnoletnich (18+).
Zdobywca Oscara gra w warszawskiej B-klasie. „Zabrałem koszulkę klubu na ceremonię wręczenia statuetek”
Tarn Willers, brytyjski inżynier dźwięku, laureat Oscara za film „Strefa interesów”, gra w piłkę… w warszawskiej B-klasie. W rozmowie z „PN” bramkarz AFC Zły Praga opowiada między innymi o tym, jak to się stało, że zamieszkał w Warszawie, skąd wzięło się jego zainteresowanie futbolem, co sądzi o komercjalizacji piłki nożnej, a także, jak funkcjonuje klub, w którym występuje.
Wiadomo, kiedy Pietuszewski wróci do gry po kontuzji!
Francesco Farioli odniósł się do sytuacji zdrowotnej Oskara Pietuszewskiego. Szkoleniowiec FC Porto przekazał na konferencji prasowej, że uraz młodego Polaka nie jest poważny i jego przerwa nie powinna potrwać długo.