UEFA poinformowała poznańskiego Lecha, że decyzja dotycząca apelacji klubu ws. zamknięcia jego stadionu na mecz Ligi Europy zostanie podjęta 17 września i ogłoszona dzień później. Oznacza to, że podczas spotkania z Belenenses piłkarze Kolejorza będą mogli liczyć na doping fanów.
Kibice Lecha nie mają w UEFA najlepszych notowań. Mecz z Belenenses jednak obejrzą (foto: Ł. Skwiot)
Komisja Kontroli Etyki i Dyscypliny ogłosi swoją decyzję dopiero dzień po starciu, czyli w piątek 18 września. Werdykt będzie dotyczył kolejnego meczu na INEA Stadionie. W związku z tym bardzo możliwe, że kibice nie obejrzą spotkania z Fiorentiną, której piłkarzem od niedawna jest Jakub Błaszczykowski.
Lech przypomina, że jednocześnie trwa postępowanie w sprawie incydentów z Bazylei. Decyzja związana z nimi zostanie jednak ogłoszona dopiero po zakończeniu czynności związanych z wywieszeniem transparentu w Sarajewie.
Może się więc okazać, że spotkanie z Belenenses będzie jedynym grupowym meczem rozegranym w obecności kibiców. Najtańsza normalna wejściówka na starcie z portugalską ekipą kosztuje 40 złotych.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.