Wszystko wskazuje na to, że już w nadchodzącym sezonie, w rozgrywkach T-Mobile Ekstraklasy sędziowie będą posługiwać się specjalnym sprayem. PZPN jest gotowy wprowadzić rozwiązanie, które sprawdziło się w trakcie finałów mistrzostw świata.
Każdy sędzia główny, który pracuje na mundialu, ma ze sobą na boisku specjalny spray, którym oznacza miejsce, z którego ma zostać wykonany stały fragment gry, a także maluje linię, której nie mogą przekroczyć zawodnicy ustawiający się murze.
Rozwiązanie zdało egzamin, dlatego Polski Związek Piłki Nożnej chce je zaadoptować na własne potrzeby, o czym przekonywał szef Kolegium Sędziów, Zbigniew Przesmycki.
– Jestem w stałym kontakcie z prezesem Ekstraklasy SA w sprawie tych pianek. Tak naprawdę pozostaje jedynie kwestia techniczna, czyli zakup. Możliwe, że zaczniemy je stosować już od drugiej kolejki sezonu – powiedział w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.