Mecz Sportingu Lizbona z Besiktasem Stambuł zwiastował wiele emocji i na pewno nie zawiódł kibiców – zwłaszcza tych z Portugalii. Piłkarze Sportingu wywalczyli awans do kolejnej rundy!
Zawodnicy z Lizbony potrzebowali zwycięstwa, aby awansować do kolejnej rundy. W 58 minucie ich marzenia jednak zostały brutalnie zweryfikowane. Ricardo Quaresma dograł do Mario Gomeza, a ten pewnym strzałem z bliskiej odległości wyprowadził gości na prowadzenie.
Jednak nieco ponad 20 minut przed końcem gospodarze wzięli się do roboty. Najpierw do wyrównania doprowadził Islam Slimani, który wykorzystał podanie Bryana Ruiza. Cztery minuty później asystent sam wpisał się na listę strzelców i wyprowadził Sporting na prowadzenie.
Nie minęło sześć minut a lizbończycy cieszyli się już z dwubramkowego prowadzenia. Ponownie na listę strzelców wpisał się Ruiz, który wykorzystał dobre dogranie od Gelsona Martinsa.
Sporting zajął ostatecznie drugie miejsce i wywalczył awans do 1/16 finału LE.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.