Oba zespoły przystępowały do meczu po wyczerpujących starciach w 1/16 finału. Egipt pokonał Australię po rzutach karnych, zaś Argentyna po dogrywce była lepsza od Republiki Zielonego Przylądka. Zdecydowanym faworytem była kadra Albiceleste.
Następnie Argentyna przeszła do bardziej zintensyfikowanych ataków. W 21. minucie mistrzowie świata otrzymali rzut karny, gdy Nicolas Tagliafico został sfaulowany przez Haissema Hassana. Do jedenastki podszedł Lionel Messi. Słaby strzał argentyńskiej legendy obronił Mostafa Shobeir. To drugi taki przypadek w tym turnieju, że piłkarz Interu Miami nie wykorzystał jedenastki. Analogiczne zdarzenie miało miejsce w meczu grupowym z Austrią.
Po niewykorzystanym karnym Argentyna tworzyła kolejne okazje. W 28. minucie do wrzutki Rodrigo de Paula doszedł Alexis Mac Allister, ale znów górą był Shobeir. W 31. minucie bliski rehabilitacji był Messi, ale jego strzał z rzutu wolnego wylądował na słupku. Już 8 minut później po długim podaniu w pole karne piłkę do środka zgrał Tagliafico, lecz strzał Juliana Alvareza nie zaskoczył Shobeira. Do przerwy Egipcjanie prowadzili jedną bramką.
Szaleństwo po przerwie
Po przerwie grę prowadziła Argentyna, lecz Faraonowie wyprowadzali bardzo groźne kontrataki. W 47. minucie strzał z dystansu prosto w egipskiego bramkarza oddał de Paul. W 58. minucie Egipcjanie ponownie trafili do siatki, a konkretnie zrobił to Mostafa Ziko po akcji napędzonej efektownym rajdem Hassana. Po analizie VAR okazało się jednak, że Hassan przejmując piłkę nadepnął Lisandro Martineza, przez co gol nie został uznany. Ekipy z Afryki nie zniechęcił jednak ten pech i już w 67. minucie wyprowadzili oni kolejną kontrę. Tym razem akcję napędził Mohamed Salah, który podał do Hassana. Ten zbiegł do linii końcowej i dograł na środek do Ziko, który pokonał Emiliano Martineza. W tym przypadku nie było przesłanek do nieuznania bramki. W 79. minucie bramkę kontaktową zdobyli Argentyńczycy. W pole karne dośrodkował Messi, a tam główką po ręce bramkarza piłkę do siatki skierował Cristian Romero. Już w 84. minucie było 2:2. Po zamieszaniu w polu karnym Egiptu do Messiego zgrał Gonzalo Montiel, a kapitan Argentyny wpisał się na listę strzelców 8. raz w tym turnieju trafiając po rękach bramkarza od poprzeczki. W 89. minucie Messi wykonywał rzut wolny, ale czujność zachował Shobeir. W 2. minucie doliczonego czasu gry Argentyńczycy wyprowadzili decydujący cios. Po wyprowadzeniu kontrataku Lautaro Martinez dośrodkował w pole karne, a tam główką akcję wykończył Enzo Fernandez. Egipt nie zdołał już odpowiedzieć.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Darek
7 lipca, 2026 21:21
„… a kapitan Argentyny wpisał się na listę strzelców 8. raz w tym turnieju trafiając po rękach bramkarza od poprzeczki…”? Ha, ha, ha,…! Po jakiemu to?
Reprezentacja Algierii bez selekcjonera, choć przed mundialem przedłużyła z nim kontrakt
Vladimir Petković przestał pełnić funkcję selekcjonera reprezentacji Algierii – poinformowała tamtejsza federacja piłkarska na swojej stronie internetowej.
Mundialowy bohater afrykańskiej reprezentacji zaprezentowany przez nowy klub
Bramkarz reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka – Vozinha znalazł nowy klub. Doświadczony golkiper został zaprezentowany jako nowy golkiper chilijskiego Colo Colo.
Nie tylko UEFA. Kolejna konfederacja krytycznie nastawiona do pomysłu FIFA
Pomysł FIFA, by sprzedać 30 procent praw do piłkarskich mistrzostw świata spółce Thrive Eternal spotyka się z coraz większym oporem. Po mocnym głosie płynącym ze strony UEFA, wątpliwości przedstawiła także kolejna konfederacja.
„… a kapitan Argentyny wpisał się na listę strzelców 8. raz w tym turnieju trafiając po rękach bramkarza od poprzeczki…”? Ha, ha, ha,…! Po jakiemu to?