Kibice Spartaka Moskwa po porażce z Barceloną w środku tygodnia, musieli przełknąć kolejną gorzką pigułkę w przeciągu kilku dni. Tym razem, podopieczni Unaia Emery’ego zostali rozbici w derbach stolicy z Dynamem.
Losy derbów Moskwy zostały rozstrzygnięte już w pierwszej połowie spotkania. Dwie bramki dla Dynama strzelił Aleksander Kokorin, a jednego gola dołożył Christian Noboa. Po przerwie kolejne trafienia dołożył Igor Semshow, w honorową bramkę dla Spartaka strzelił z kolei Artem Dzyuba.
Spartak po siedemnastu kolejkach ma na swoim koncie 29 punktów i zajmuje szóste miejsce w tabeli ligi rosyjskiej. Dynamo ma pięć „oczek” mniej w swoim dorobku i plasuje się na dziewiątej lokacie.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.