Waldemar Sobota zalicza najlepszy miesiąc w swojej dotychczasowej karierze. Czy na fali znakomitych występów utrze nosa również faworyzowanym graczom z Sevilli?
Można dojść do wniosku, że Śląsk pod żadnym pozorem nie może pozwolić sobie na narzucenie stylu gry hiszpańskiej ekipy. Czy więc możemy się spodziewać szalonego ataku na gospodarzy w wykonaniu zespołu Stanislava Levy’ego?
– To wszystko okaże się w praniu. Głębsze analizy dopiero przed nami. Sztab szkoleniowy pokaże nam wszystkie plusy i minusy tej drużyny. Pewnie tych minusów jest mniej, bo wiadomo jak klasowym zespołem jest Sevilla – mówi Waldemar Sobota, obecnie największa gwiazda Śląska.
– Nie możemy jednak już przed meczem wbić sobie do głów, że nie mamy z Sevillą szans. Wtedy od razu jesteśmy przegrani. Zamiast tego trzeba pojechać tam i pokazać dobry futbol. Wszyscy twierdzą, że do fazy grupowej awansuje Sevilla, jednak my jedziemy tam po to, aby wywalczyć korzystny rezultat – dodaje.
Piłkarz na łamach Przeglądu Sportowego mówi także o swoim ewentualnym transferze. – To dla mnie dobry moment, żeby przejść do zachodniego klubu. Jakieś rozmowy się toczą, zajmuje się tym mój menedżer, ja jednak mam zasadę, że dopóki wszystko nie będzie ustalone, nie zamierzam nic mówić na ten temat. Potem być może sam się pochwalę – mówi.
Mecz Sevilla – Śląsk już w czwartek o godzinie 21:30. Bezpośrednią transmisję z tego meczu przeprowadzi Polsat Sport.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.