Jak po grudzie szło dotąd Arturowi Sobiechowi w Hannowerze. Kupiony za około milion euro napastnik dopiero wczoraj zdobył swoją pierwszą bramkę dla H96, która dała cenny remis z Mainz.
W dodatku zdobył ją w niezwykłych okolicznościach pojawiając się na boisku w 85 minucie, wyrównał cztery minuty później.
– Jestem szczęśliwy i czuje się wyśmienicie. Przy bramce było trochę bilardu, ale zakończyło się dobrze. Selekcjoner drużyny narodowej przyznał, że mam szansę znaleźć się w kadrze na mistrzostwa Europy – powiedział na łamach „Westfalische Nachrichten” Sobiech, którego bramka przedłużyła do ośmiu serię meczów bez porażki drużyny Hannover 96.
Trener Bayernu w szpitalu! Zasłabł podczas treningu
Vincent Kompany zasłabł podczas piątkowego treningu. Szkoleniowiec Monachijczyków został zabrany do szpitala. Od ponad tygodnia zmagał się z wirusem. Jego stan ma być stabilny.