Wisła Kraków jest w końcowym etapie przygotowań do sezonu. W przedostatnim sparingu wygrała 6:0 z Zagłębiem Sosnowiec. Bardzo zadowolony z postawy drużyny był Franciszek Smuda.
– Rywal taki, jak Zagłębie, nie jest zły, nie jest łatwo grać z przeciwnikami z niższej klasy. Wystarczy, że będą tylko przeszkadzać i ma się problemy. Sztuką jest strzelić sześć bramek – ocenił Smuda.
– Z tego sparingu mogę być zadowolony. Szansę dostała nasza młodzież, ale młodzi zawodnicy, na których liczę, popełnili sporo błędów, takich które nie mają prawa zdarzyć się w lidze – dodał.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.