Wisła Kraków przegrała na wyjeździe z Zagłębiem Lubin (1:3), o czym zadecydowały błędy indywidualne. Franciszek Smuda po meczu przyznał, że dawno nie przeżył takiego meczu.
– Ten mecz można nazwać jednym słowem: souvenir. Dominowaliśmy na boisku, graliśmy w piłkę, walczyliśmy. Mimo braków kadrowych graliśmy dobrze, niestety, błędy indywidualne zadecydowały o porażce – mówił po spotkaniu „Franz”.
– Nie wymagam od tego zespołu, aby strzelił pięć bramek. Jednak ta jedna bramka, którą zdobywasz, musi Ci wystarczyć, ale jak tracimy takie bramki-kuriozum, to nieskończona ilość treningów nie jest w stanie pomóc – dodał były selekcjoner.
Porażka Wieczystej we Wrocławiu. Simundza obronił posadę
Śląsk Wrocław pokonał 2:0 Wieczystą Kraków. Wrocławianie rozegrali dobre spotkanie i wykorzystali swoje okazje. W Wieczystej zapowiada się gorący tydzień.
Piłkarz Wisły obserwowany przez angielski klub. Skauci byli w Krakowie
Newcastle United ma interesować się Jakubem Krzyżanowskim. Lewy obrońca był obserwowany przez przedstawicieli zespołu Premier League podczas meczu z Rakowem.
Szwarga po porażce z Wisłą. ,,Jako drużyna zrobiliśmy krok do przodu”
Dawid Szwarga, w programie ,,Liga+Extra'' na antenie Canal + Sport, podsumowywał przegrane spotkanie w Krakowie. Szkoleniowiec mówił również, co zdecydowało o jego powrocie do Rakowa.