Franciszek Smuda ma zgodę szefów Jahn Regensburg na przeprowadzenie trzech transferów. Były selekcjoner reprezentacji Polski zdaje sobie sprawę, że sprowadzeni zawodnicy muszą znacząco podnieść jakość ostatniego zespołu 2. Bundesligi. Dlatego chciałby się oprzeć na piłkarzach, których dobrze zna. W rozmowie z PilkaNożna.pl Franz nie potwierdził zainteresowania Marcinem Kikutem, choć media spekulowały, że obrońca Ruchu Chorzów jako pierwszy trafi do Ratyzbony.
Franciszek Smuda zamierza postawić na sprawdzonych zawodników
Głównym celem Smudy w tym momencie jest natomiast Semir Stilić, rozgrywający Karpat Lwów, z którym nasz szkoleniowiec współpracował bardzo udanie w poznańskim Lechu. – Chciałbym przynajmniej wypożyczyć Semira – nie kryje doświadczony trener. – Z takim grajkiem w składzie o wiele łatwiej byłoby powalczyć o utrzymanie. Do rozegrania zostało już tylko piętnaście meczów, nie ma czasu na eksperymenty, potrzebuję gotowych piłkarzy.
Problemem może się okazać fakt, że Bośniak coraz lepiej czuje się we Lwowie, gdzie zarabia lepiej niż w Lechu, a pod koniec roku dostał jeszcze podwyżkę.
Polak z Bundesligi liczył, że znajdzie się w kadrze. „Myślałem, że zostanę teraz powołany”
Łukasz Poręba z powodzeniem poczyna sobie w Bundeslidze w barwach Elversbergu. W rozmowie z serwisem „Weszlo.com” wychowanek Zagłębia Lubin przyznał, iż liczył, że Jan Urban zaprosi go na trwające obecnie zgrupowanie naszej kadry narodowej.