– Żal mi moich piłkarzy, bo na boisku zostawili kawał serca i dużo zdrowia – powiedział Zbigniew Smółka, trener Arki Gdynia po porażce z Piastem Gliwice.
– Piast, nawet grając w przewadze, miał trudności ze zdobyciem gola. Znakomitą dyspozycję zaprezentował dzisiaj Pawel Steinbors. Uważam, że bramka, którą strzelił Piast, padła po dosyć przypadkowej akcji. My natomiast przeprowadziliśmy kilka ciekawych kontrataków – przyznał Smółka.
Arka przez całą drugą połowę grała w osłabieniu, co bez wątpienia miało znaczenie dla wyniku.
– Chciałem Andriya Bogdanowa zmienić w przerwie, ale niestety nie było mi to dane… Można powiedzieć, że „zmiany” dokonał sędzia. Uważam, że druga żółta kartka musi być ewidentna, a według mnie tak nie było. Ta decyzja była kluczowa dla losów spotkania. Pozostawiam to pod obserwację i ocenę – skwitował Smółka.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.