Kilka dni temu na stronach internetowych poznańskiego Lecha zamieszczona została szokująca informacja: Rafał Murawski i Bartosz Ślusarski zostali przesunięci do rezerw za rażące naruszenie regulaminu. Jak się okazuje, wszystko przez konflikt piłkarzy z drugim trenerem.
– Od dłuższego czasu nie układała się nasza współpraca z trenerem Cyrakiem. Kilka razy dochodziło już do mniejszych spięć między nami, można więc stwierdzić, że ten konflikt narastał. W niedzielę był już wybuch i może w zbyt ostrych słowach, ale z Rafałem wygarnęliśmy wszystko, co w nas dojrzewało od dawna – opowiada „Ślusarz”.
– Można wręcz powiedzieć, że to był „głos szatni”. Może nie wszystkich piłkarzy, ale na pewno większości. Zresztą koledzy później mówili nam, że dobrze zrobiliśmy – mówi Ślusarski i dodaje: – Może nie zabrzmi to zbyt dobrze, ale po tym wszystkim poczułem ulgę, że wyrzuciłem z siebie to, co w nas siedziało tak długo. Od razu zdawałem sobie sprawę z konsekwencji i tego, że zostaniemy ukarani, bo w końcu dotyczyło to naszego szefa – dodaje. Wczoraj obaj zostali wezwani przez zarząd. – Zakomunikowano nam oficjalnie, że zostaliśmy przesunięci do rezerw i mamy zapłacić kary finansowe. Prezes powiedział, że od trenera Rumaka zależy, kiedy lub czy w ogóle wrócimy do pierwszego zespołu – relacjonuje napastnik Lecha.
Pomocnik Widzewa doznał kontuzji. Będzie pauzował przez kilka tygodni
W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Widzewa Łódź, Mateusz Stolarski, nie będzie mógł korzystać z Daniego Silvy. Portugalczyk nabawił się urazu mięśniowego.
Czy z Wieczystą Simundza zagra o posadę? Dyrektor Śląska odpowiada
W obliczu niezadowalających wyników Śląska Wrocław w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się doniesienia odnośnie przyszłości jego trenera. Do sprawy odniósł się dyrektor sportowy klubu.
Opublikowano ranking najlepszych akademii. Jest wśród nich Lech Poznań
Akademia Lecha Poznań zajęła 136. lokatę w zestawieniu najlepszych szkółek piłkarskich na świecie. ,,Kolejorz'' wychował 28 zawodników spełniających kryteria CIES.