Serie A: Wygrana Interu, znakomity debiut Pazziniego
Inter Mediolan pokonał Palermo 3:2 w spotkaniu 22. kolejki włoskiej Serie A. Mistrzów Włoch do zwycięstwa poprowadził debiutant – Giampaolo Pazzini, który strzelił dwa gole oraz wywalczył rzut karny, który na bramkę zamienił Samuel Eto’o. Niedzielne popołudnie szczęśliwe było także dla napastnika Napoli, Edinsona Cavaniego, który w wygranym 4:0 spotkaniu z Sampdorią popisał się hat-trickiem.
Inter Mediolan do przerwy przegrywał z Palermo 0:2. W drugiej połowie na boisku pojawił się jednak sprowadzony z Sampdorii Genua Giampaolo Pazzini. Debiutujący w zespole prowadzonym przez Leonardo Włoch strzelając dwa gole i prokurując rzut karny odmienił losy spotkania i zapewnił mistrzom cenne trzy punkty.
Wysokie zwycięstwo przed własną publicznością odniosło Napoli. Wicelider Serie A był bezlitosny dla Sampdorii Genua, którą rozstrzelał 4:0. Bohaterem spotkania był Edinson Cavani, który popisał hat-trickiem.
Wygraną odnotowało także Chievo Werona. Podopieczni Stefano Pioliego pokonali na wyjeździe Brescię 3:0.Gole na Stadio Mario Rigamonti zdobyli Sergio Pellissier, który trafił do siatki rywali w 45. i 90. minucie oraz Davide Mandelli.
Piątą przegraną z rzędu odnotowało ostatnie w tabeli Bari. Zespół Kamila Glika uległ 1:2 Cagliari. Polski obrońca rozegrał to spotkanie w pełnym wymiarze czasowym.
Wyjazdową porażkę poniosła także Parma, która 1:3 przegrała z Genoą.
Z powodu fatalnych warunków atmosferycznych spotkanie Bolonii z Romą zostało przełożone. Mecz co prawda się rozpoczął, ale obie jedenastki wytrzymały na boisku zaledwie 16. minut. Termin dokończenia spotkania nie został jeszcze podany.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.