W najciekawszym środowym spotkaniu 25. kolejki włoskiej Serie A Inter Mediolan wygrał 2:1 z Fiorentiną. Planowo spotkanie to miało zostać rozegrane 19 grudnia, ale z uwagi na udział mistrzów Włoch w Klubowych Mistrzostwach Świata mecz przesunięto.
Mimo, że zespół prowadzony przez Rafaela Beniteza wygrał 2:1, to piłkarze 'Nerazzurrich” tylko raz pokonali Artura Boruca, bowiem gola dla rywali w 6. minucie wbił zawodnik „Violi”, Michele Camporese.
Natomiast w drugim środowym spotkaniu Jedna bramka rozstrzygnęła losy spotkanie derbowego pomiędzy Sampdorią a Genuą. Jej autorem był piłkarz Genui, Rafinha, który w 55. minucie wykorzystał nieuwagę przeciwników.
Pięć goli na San Siro. Nieudana remontada Atalanty
Milan pokonał Atalantę 3:2. Gospodarze prowadzili do przerwa dwoma bramki. Gracze z Bergamo próbowali odwrócić losy spotkania, ale ,,Rossoneri' zdobyli trzeciego gola. Nicola Zalewski zaliczył w tym meczu asystę.
Podopieczni Cristiana Chivu zrehabilitowali się za porażkę w Lidze Mistrzów z Club Brugge, pokonując na ligowym podwórku Bolognę 3:1. Asystę przy jednej z bramek Nerazzurrich zanotował Piotr Zieliński.