W spotkaniu 26. kolejki włoskiej Serie A Bologna pokonała szczęśliwie Palermo 1:0. Gol na wagę trzech punktów dla gospodarzy padł w doliczonym czasie gry.
Piłkarze z Bolonii od początku meczu mieli przewagę, jednak rozregulowane celowniki długo nie pozwalały im wyjść na prowadzenie w starciu z Palermo. Jeszcze śmielej Bologna atakować zaczęła na pół godziny przed końcem spotkania, kiedy to jeden z piłkarzy gości otrzymał czerwoną kartkę. W końcu, w doliczonym czasie gry rezerwowy Daniele Paponi wykorzystał dobre podanie wypożyczonego z Torino Mattego Rubina i ustalił wynik rywalizacji na 1:0 dla gospodarzy.
W sobotę kibiców Serie A czeka jeszcze jeden mecz. O 20.45 Inter zagra w Mediolanie z Cagliari Calcio.
Pięć goli na San Siro. Nieudana remontada Atalanty
Milan pokonał Atalantę 3:2. Gospodarze prowadzili do przerwa dwoma bramki. Gracze z Bergamo próbowali odwrócić losy spotkania, ale ,,Rossoneri' zdobyli trzeciego gola. Nicola Zalewski zaliczył w tym meczu asystę.
Podopieczni Cristiana Chivu zrehabilitowali się za porażkę w Lidze Mistrzów z Club Brugge, pokonując na ligowym podwórku Bolognę 3:1. Asystę przy jednej z bramek Nerazzurrich zanotował Piotr Zieliński.