Sensacja w Pucharze Niemiec! Bayer Leverkusen odpada po porażce z trzecioligowcem
Kopciuszek tego starcia, trzecioligowa Arminia Bielefeld, przystępował do meczu z minimalnymi szansami na awans do półfinału. Piłka nożna jednak potrafi pisać niesamowite historie, a my właśnie byliśmy świadkami jednej z nich.
Bayer, który w ćwierćfinale pokonał faworyzowany Bayern Monachium, mógł spodziewać się spokojnej przeprawy. Stało się jednak zupełnie inaczej.
Spotkanie rozpoczęło się zgodnie z oczekiwaniami. „Aptekarze” wyszli na prowadzenie po golu Taha, który wykorzystał rzut rożny w 15. minucie. Gospodarze nie odpuszczali i zaledwie kilka minut później Worl doprowadził do wyrównania. W polu karnym Bayeru doszło do sporego zamieszania, a zawodnicy gości protestowali, domagając się odgwizdania faulu. Arbiter jednak nie dopatrzył się przewinienia, a gol został uznany za prawidłowy.
Do największej sensacji doszło w ostatniej akcji pierwszej połowy. Po rzucie wolnym Grosser wyprowadził Arminię na niespodziewane prowadzenie!
💥 𝗔𝗥𝗠𝗜𝗡𝗜𝗔 𝗕𝗜𝗘𝗟𝗘𝗙𝗘𝗟𝗗 𝗡𝗔 𝗣𝗥𝗢𝗪𝗔𝗗𝗭𝗘𝗡𝗜𝗨! 💥
Gospodarze strzelają gola w ostatniej akcji pierwszej połowy! ⚽️🔥 Na ten moment to trzecioligowiec jest bliżej finału Pucharu Niemiec! 🏆 #BundesTAK🇩🇪 pic.twitter.com/PXk2aexPaR
Trzecioligowa drużyna postawiła mistrzom Niemiec bardzo twarde warunki i nie oddała zwycięstwa aż do ostatniego gwizdka.
To ogromna sensacja w Pucharze Niemiec i absolutnie wyjątkowy wyczyn zespołu z Bielefeld. Arminia zagra w wielkim finale na Stadionie Olimpijskim w Berlinie, gdzie spróbuje dopisać kolejną niezwykłą kartę do swojej historii.
Drugi finalista zostanie wyłoniony w jutrzejszym meczu VfB Stuttgart – RB Lipsk. Początek spotkania o godzinie 20:45.
Trzecioligowiec wyeliminował obrońcę tytułu, Bayer 04 Leverkusen i pierwszy raz w swojej historii zagra w finale DFB-Pokal! 👏😍 #BundesTAK🇩🇪 pic.twitter.com/DPC8ADUgk8
Media: David Alaba wróci do Bundesligi? Chce go klub ze stolicy
David Alaba od lipca pozostaje bez klubu po tym, jak rozstał się z Realem Madryt. Według najnowszych doniesień Austriak może wkrótce w końcu znaleźć pracodawcę.
Olise goni Lewandowskiego. Może ustanowić rekord Bundesligi
Michael Olise zanotował wyborny występ w meczu Bayernu Monachium z Unionem Berlin. Zbliżył się tym do pobicia rekordu Bundesligi należącego do Roberta Lewandowskiego.
Angielski snajper skomentował historyczny rekord. „Podziękowania dla zespołu”
Ledwie 98 meczów wystarczyło Harry Kane`owi do zdobycia 100 bramek w Bundeslidze. Napastnik Bayernu Monachium za swój wynik podziękował przede wszystkim klubowym kolegom.