Liverpool przegrał z Nottingham Forest. To jego pierwsza porażka w tym sezonie i pierwsza za kadencji Arne Slota.
Holender zaczął pracę z drużynę idealnie. Od trzech zwycięstw – nad Ipswich Town, Brentfordem oraz Manchesterem United – okraszonych zachowaniem trzech czystych kont. Dziś stanął przed szansą zostania pierwszym trenerem w historii Premier League, który wygrał swoje premierowe cztery mecze, nie tracąc gola.
Nie wykorzystał jej jednak. The Reds ulegli Nottingham Forest.
Drużyna goszcząca na Anfield zaprezentowała się z bardzo dobrej strony. Ograniczyła potencjał ofensywny przeciwnika do minimum – gospodarze oddawali strzały, ale niewiele z nich było groźnych. Sama raz za razem atakowała, co zaowocowało w 72. minucie. Anthony Elanga zagrał do Calluma Hudsona-Odoia, ten ściął do środka i uderzył na tyle precyzyjnie, że piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki.
Tak Liverpool stracił pierwszego gola w trwających rozgrywkach. Tak poniósł pierwszą porażkę. (MS)
OFICJALNIE: Manchester City uznany winnym! Premier League wydała komunikat
Premier League oficjalnie potwierdziła rozstrzygnięcie wieloletniej sprawy dotyczącej Manchesteru City. Niezależna komisja uznała klub za winny wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń przepisów finansowych w okresie od sezonu 2009-10 do 2017-18.
Manchester City z nietypową karą? Takiej karencji jeszcze nie było
W Anglii trwa dyskusja nad możliwą karą dla Manchesteru City po tym, jak niezależna komisja miała uznać klub za winny zdecydowanej większości zarzutów dotyczących naruszenia przepisów finansowych. Jednym z pomysłów jest bardzo nietypowa sankcja rozłożona na kilka sezonów.