Schalke po raz kolejny zmienia szkoleniowca. Frank Kramer został zwolniony z posady trenera i beniaminka będzie prowadził inny trener.
Schalke nie tak wyobrażało swój powrót do Bundesligi. Po spędzeniu roku w czyśćcu, utytułowany, niemiecki klub powrócił na salony i znów zawodzi na całej linii. Po 10 meczach Schalke jest na przedostatnim miejscu w tabeli Bundesligi z jedną wygraną na koncie. Łącznie ma 6 oczek i traci do bezpiecznej lokaty dwa punkty.
Władze klubu już reagują i chcą zapobiec kolejnemu spadkowi. Frank Kramer po nieco ponad 3 miesiącach pracy został zwolniony. Schalke przegrało z Hoffenheim 1:5 w Pucharze Niemiec i to było ostatecznym argumentem, aby obecny trener pożegnał się z Schalke.
W tym momencie nie wiadomo, kto wyciągnie zespół z kryzysu. Jak dotąd niemieckie media nie przedstawiły poważnych kandydatów. Schalke najpewniej za kilka dni ogłosi nazwisko nowego szkoleniowca.
Królewsko-Niebiescy nie potrafią zatrudnić trenera na dłuższy okres czasu. Ostatnio klub zmienia szkoleniowców jak rękawiczki. W nieco ponad 3 lata zespół prowadziło 9 menadżerów i żaden z nich nie zagościł dłużej niż pół roku.
To nowy klub Kownackiego? Mogą wybrać między nim a byłym napastnikiem Realu Madryt
Już wkrótce Dawid Kownacki może znaleźć nowego pracodawcę. Jeden z prześladowanych przez kontuzję niemieckich klubów awaryjnie poszukuje bowiem napastnika.
FC Koeln pilnie potrzebuje napastnika. Niemieckie media sugerują… Dawida Kownackiego
O prawdziwym pechu może mówić FC Koeln. Niemiecki klub w sparingu z Viktorią Koeln stracił dwóch napastników, którzy nabawili się kontuzji i niewykluczone, że będzie musiał rozejrzeć się za nowym graczem na tę pozycję.