Już niedługo tabela ekstraklasy zostanie podzielona na dwie grupy – mistrzowską i spadkową. Podziałowi ulegną także punkty zdobyte przez kluby, co jest chyba najbardziej krytykowanym punktem reformy. Suchej nitki na jej pomysłodawcach nie zostawił Marek Saganowski.
Napastnik Legii Warszawa podczas rozmowy z Polską Agencją Prasową bez ogródek powiedział, że dzielenie punktów, to nic innego jak kradzież tego na co piłkarze pracują przez cały sezon. – Dla mnie to jest kradzież, bo zawodnicy ciężko wypracowali te punkty, a ktoś je po prostu zabiera.
Zdaniem Saganowskiego, tego typu rozwiązania nie są stosowane w poważnym futbolu. – Cały czas mówi się o najlepszych ligach świata, a wymyślane jest coś, co w ogóle nie ma przełożenia w Europie..
– Poziom piłki może się podnieść tylko poprzez zatrudnianie w klubach dobrych zawodników i zapewnienie odpowiedniej infrastruktury nie tylko pierwszej drużyny, ale także młodzieży – zakończył doświadczony snajper.
„Wyczuwalne tąpnięcia”. Dziennikarz przewiduje bliski koniec pracy trenerów
Pierwsze niedzielne mecze na polskich boiskach pogorszyły sytuację dwóch szkoleniowców. Z wpisu znanego dziennikarza można wnioskować o dużym zagrożeniu dla ich stanowisk.
Porażka Wieczystej we Wrocławiu. Simundza obronił posadę
Śląsk Wrocław pokonał 2:0 Wieczystą Kraków. Wrocławianie rozegrali dobre spotkanie i wykorzystali swoje okazje. W Wieczystej zapowiada się gorący tydzień.