– Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu doskonała, nie pozwoliliśmy na nic naszym rywalom. Strzeliliśmy tylko dwa gole ale uważam, że zasłużyliśmy na więcej. Drugą połowę rozpoczęliśmy od trzech niewykorzystanych szans. Mogliśmy zabić ten mecz, a po chwili stało się coś, czego nie rozumiemy – powiedział Ricardo Sa Pinto po remisie Legii z Wisłą 3:3.
– Z pewnością obejrzę to spotkanie jeszcze raz. To była chwila dekoncentracji, która kosztuje nas stratę punktów. Byliśmy lepsi w każdym aspekcie, a jednak nie wygraliśmy. Tak bywa w piłce nożnej. Będę dążył do tego, aby zrozumieć, dlaczego straciliśmy trzy gole w pięć minut. W pierwszej połowie graliśmy wysokim pressingiem, a utrzymanie takiego tempa przez cały jest niemożliwe – zaznaczył szkoleniowiec Legii.
– Wiedzieliśmy, jak Wisła rozgrywa swoje akcje, że szukają napastników długimi podaniami. Poddamy to spotkanie głębokiej analizie. Musimy kontynuować zarówno to, co było dobre, jak i poprawę błędów. Tylko poprzez ciężką pracę możemy poprawić naszą grę – skwitował Sa Pinto.
Wieczysta skrzywdzona w Zabrzu? Rostkowski tłumaczy
Gracz Wieczystej, Lisandro Semedo, miał niesłusznie otrzymać drugą, żółtą kartkę w starciu przeciwko Górnikowi. To na korzyść ,,Aptekarzy'' powinna zostać podyktowana jedenastka. Sędziowie mieli podjąć niewłaściwe decyzje.
16-latek debiutuje w Legii Warszawa! Zaskakująca decyzja Papszuna
Franciszek Stępniewski debiutuje w pierwszym zespole Legii Warszawa. Zaledwie 16-letni pomocnik znalazł się w podstawowym składzie Wojskowych na niedzielny mecz z Rakowem Częstochowa.
Bartosz Nowak ponownie bez powołania. Tak zareagował
Marcel Wędrychowski wyjawił jak Bartosz Nowak zareagował na brak powołania do kadry. 33-latek zareagował spokojem, ale dla reprezentacji mógłby być jokerem w trudnych momentach.
Kibice Lecha Poznań nie będą prowadzić dopingu w meczu z Zagłębiem
Kibice Lecha Poznań oznajmili, że nie będą prowadzić dopingu w trakcie meczu przeciwko Zagłębiu Lubin. Ma to związek z żałobą i tragedią, która wczoraj wydarzyła się w Krakowie.