– Mam swój własny sposób pracy. Jeżeli czuję, że istnieje potrzeba przeprowadzenia dwóch treningów dziennie, nawet dzień po dniu, po prostu to robię. Wszystko zależy od moich spostrzeżeń odnośnie potrzeb zespołu, ponieważ teraz musimy pracować – powiedział Ricardo Sa Pinto, który obecnie jest szkoleniowcem Legii Warszawa.
– Jestem osobą, która wiele wymaga od siebie samego i pracuje bardzo ciężko, dlatego zawsze jestem przygotowany na trudne początki. Muszę być jednak szczery – po tym, co drużyna osiągnęła w poprzednim sezonie, pomimo trudności zdobywając mistrzostwo oraz Puchar Polski nie myślałem, że sytuacja wokół niej będzie tak trudna. Teraz jednak jestem nastawiony bardzo pozytywnie. To jest już przeszłość, zaczynamy nowy cykl. Każdy z nas jest stuprocentowo zaangażowany, pracujemy bardzo ciężko – zaznaczył trener Legii.
Nowy szkoleniowiec stołecznej drużyny jest bardzo zadowolony z pracy w Polsce. – Zachowanie piłkarzy, a także sztabu, zarządu i wszystkich ludzi w klubie wobec mnie jest fantastyczne. Mamy tutaj znakomite warunki, bardzo mnie to cieszy. Oczywiście, nie wiem jeszcze o klubie wszystkiego, co powinienem oraz czego bym chciał. Dołączyłem do Legii w momencie trudnym dla każdego zawodnika. Uważam, że każdy z nich może dawać z siebie jeszcze więcej, obecnie nad tym właśnie pracujemy – dodał Sa Pinto.
Rozpoczynając pracę w Polsce Sa Pinto postawił na wsparcie swoich trzech asystentów. – Pracuję z nimi od długiego czasu, także prywatnie znamy się już bardzo długo. Myślę, że nikt w piłce nożnej nie wygrywa sam. Każdy może być mocny, o ile ma kogoś, komu ufa. Wszyscy muszą być skupieni na jednym celu – na wygrywaniu, a do tego niezbędne jest zaangażowanie. Nie wierzę, aby w dobie nowoczesnego futbolu, w którym tak dużą rolę odgrywają najmniejsze szczegóły, takie jak komunikacja z zawodnikami, komunikacja z mediami, metodologia treningów czy personalizacja strategii, trener mógł pracować sam. Należy zwracać uwagę na wiele rzeczy, na najmniejsze szczegóły i najzwyczajniej w świecie trener nie ma na to wszystko czasu. Właśnie dlatego tak ważne jest wsparcie asystentów – skwitował trener Legii.
Tabela Ekstraklasy 2026/27 po 14. kolejce. Kto jest liderem?
Za nami ostatnia kolejka PKO BP Ekstraklasy przed listopadową przerwą reprezentacyjną. Sezon 2026/27 przynosi sporo niespodzianek, a sytuacja w klasyfikacji jest niezwykle interesująca. Kto prowadzi w Ekstraklasie, które drużyny walczą o europejskie puchary, a komu grozi spadek? Oto tabela Ekstraklasa.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.