– Przeanalizowaliśmy wnikliwie naszego przeciwnika. Miedź ma bardzo pozytywny pomysł na grę, posiada także zawodników o wysokich umiejętnościach, umie dominować w trakcie meczu i wymieniać wiele podań – powiedział Ricardo Sa Pinto przed starciem Legii z Miedzią.
– Z pewnością jej zawodnicy będą chcieli rozpracować nasza drużynę i przejąć inicjatywę, dlatego musimy być na to przygotowani. Miedź z pewnością jest zmotywowana, na mecz wyprzedane zostały wszystkie bilety. Jeżeli rywal zostawi nam miejsce, będziemy musieli to wykorzystać. Tak wygląda nasz plan na ten mecz – podkreślił szkoleniowiec Legii.
Szkoleniowiec stołecznego zespołu odniósł się również do sytuacji Krzysztofa Mączyńskiego.
– Krzysztof Mączyński to wielki profesjonalista, na jego pozycję mam jednak wielu piłkarzy. Na ten moment Cafu, Domagoj Antolić i Andre Martins są moimi pierwszymi wyborami. Trudno jest przy tylu piłkarzach znaleźć miejsce dla nich wszystkich w mojej taktyce. Taka liczba zawodników utrudniała mi również przeprowadzanie pewnych schematów na treningach. To była trudna decyzja, nie wykluczam jednak, że Mączyński wróci do pierwszego zespołu. Brak treningów źle wpływałby na niego, dlatego dobrze, że będzie mógł trenować z rezerwami. Muszę szanować swoich piłkarzy, nie mogę ich okłamywać. Z mojego punktu widzenia to na ten moment najlepsza decyzja – skwitował Sa Pinto.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.
Legia rozbita przy Łazienkowskiej! Hit Ekstraklasy nie zawiódł
Raków Częstochowa sprawił dużą niespodziankę w 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Częstochowianie pokonali na wyjeździe Legię Warszawa 4:2, choć przed spotkaniem znajdowali się w strefie spadkowej. Dla zespołu Marka Papszuna to kolejny rozczarowujący wynik.