Legia Warszawa przegrała w czwartkowy wieczór z Ajaksem Amsterdam (0:3) i pożegnała się z rozgrywkami Ligi Europy. Mistrzowie Polski nie mieli w rewanżu nic do powiedzenia i rozegrali po prostu słaby mecz. Zdaje sobie z tego sprawę napastnik Wojskowych, Orlando Sa.
– Możemy powiedzieć tylko „przepraszam”. Staraliśmy się dać z siebie wszystko, ale cóż, piłka już taka jest – powiedział smutny Portugalczyk po końcowym gwizdku.
– Dobrze weszliśmy w to spotkanie, ale później Ajax miał trzy szanse i je wszystkie wykorzystał. Później było nam już bardzo trudno i nie zdołaliśmy odrobić strat – kontynuował.
Sa dodał również, że nikt w szatni nie ma zamiaru zbyt długo rozpamiętywać porażek z Ajaksem. Przed Legią kolejne wyzwania, w tym obrona tytułu mistrzowskiego. W najbliższej kolejce Wojskowi zmierzą się na własnym boisku z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
– Teraz mamy chwilę odpoczynku i zaczynamy się skupiać na nadchodzących spotkaniach. Jesteśmy profesjonalistami i teraz musimy skupić się jedynie na lidze i Pucharze Polski, a nie na rozpamiętywaniu porażki z Ajaksem – zakończył.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.