Rzeź niewiniątek w Bremie. Bramki i asysty Polaków!
Borussia Dortmund udzieliła piłkarzom Werderu Brema srogiej lekcji futbolu. Mistrzowie Niemiec w pierwszej kolejce rundy rewanżowej dość gładko rozgromili na wyjeździe podopiecznych Thomasa Schaafa 5:0. Taki, a nie inny wynik, to i tak najniższy wymiar kary dla bremeńczyków.
Borussia Dortmund w wielkim stylu rozpoczęła rundę wiosenną
Spotkanie od samego początku toczyło się pod dyktando gości. Już w 9. minucie pięknym strzałem z rzutu wolnego popisał się Marco Reus, który nie dał bramkarzowi rywali żadnych szans na skuteczną interwencję. Kilka chwil później było już 2:0 dla BVB, a autorem drugiej bramki dla gości z Dortmundu został Mario Goetze, który zdecydował się na strzał z dystansu.
Na początku drugiej części spotkania na 3:0 podwyższył Felipe Santana, który wykorzystał dobre dośrodkowanie Reusa z rzutu rożnego i głową posłał piłkę do siatki. W 80. minucie w końcu doszli do głosu reprezentanci Polski. Łukasz Piszczek dostał piłkę po przebitce w polu karnym i przytomnie wyłożył ją do Roberta Lewandowskiego, a temu nie pozostało już nic innego jak wpakować ją do pustej bramki.
To jednak wcale nie był koniec popisu naszych piłkarzy na Weserstadion. W 85. minucie na bramkę Werderu pomknęli z szybkim kontratakiem Piszczek i Jakub Błaszczykowski. Prawy obrońca BVB zachował się jak prawdziwy altruista i obsłużył swojego kolegę dokładnym podaniem. Kapitan reprezentacji Polski zapanował na futbolówką, ograł obrońcę i zdobył piątego gola dla swojej drużyny. Wynik już do końca nie uległ zmianie i Borussia wywiozła z Bremy cenne trzy punkty.
W wyjściowym składzie BVB wyszli wspomnieni Lewandowski i Piszczek, którzy przebywali na boisku od pierwszego do ostatniego gwizdka. Błaszczykowski pojawił się na placu boju w 71. minucie zastępując Marco Reusa. W końcówce, swoją szansę na drugi debiut w barwach ekipy z Dortmundu otrzymał Nuri Sahin wracający do Borussii po nieudanej przygodzie w Madrycie.
Polak z Bundesligi liczył, że znajdzie się w kadrze. „Myślałem, że zostanę teraz powołany”
Łukasz Poręba z powodzeniem poczyna sobie w Bundeslidze w barwach Elversbergu. W rozmowie z serwisem „Weszlo.com” wychowanek Zagłębia Lubin przyznał, iż liczył, że Jan Urban zaprosi go na trwające obecnie zgrupowanie naszej kadry narodowej.