– Stan zdrowotny w moim zespole jest dobry. Matavż narzeka na problemy z łydką, a Toivonen zmaga się z bólem kolana. Decyzję dotyczącą występu tych zawodników przeciwko podejmiemy jutro. To ważny mecz i chcemy go wygrać – powiedział trener PSV, Fred Rutten przed środowym meczem z Legią w Lidze Europy.
– Przemysław Tytoń nie zagra w jutrzejszym spotkaniu. Zawodnik jest sprawny, prezentuje się nieźle, ale musimy przestrzegać pewnych procedur i więc polski bramkarz nie wystąpi w środę – powiedział Rutten.
– Niewykluczone, że jutro dam szansę zawodnikom, którzy ostatnio grywali rzadziej, ale ostateczne decyzje podejmę w dniu meczu – dodał szkoleniowiec holenderskiej drużyny.
– Moim zdaniem zespoły PSV i Legia potwierdziły, że są najlepszymi drużynami w tej grupie. Atutem warszawskiej drużyny jest przygotowanie fizyczne. Chcemy wygrać tę grupę, ponieważ to postawi nas w lepszej sytuacji przed losowaniem 1/16 finału – podsumował Fred Rutten.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.