Ruszyła lawina, czyli polscy piłkarze na Twitterze
Jeszcze kilkanaście miesięcy temu polski Twitter, szczególnie ten piłkarski nie tętnił życiem. Swoje konta na tym serwisie miało niewielu piłkarzy i trenerów, a jeśli już zdarzały się jakieś rodzynki, to raczej pozostawały w cieniu, obserwując innych. Jak jest teraz? Zmiana jaka zaszła w tym aspekcie na przestrzeni ostatnich miesięcy jest ogromna.
Kuba Rzeźniczak czuje się na Twitterze jak ryba w wodzie
Aktywni zawodnicy, byli, trenerzy, dziennikarze, kluby – wszyscy jak jeden mąż szturmują Twittera i już aktywnie kreują polski świat piłkarski, z tym że ten wirtualny. To właśnie tu, najświeższe, często niepotwierdzone jeszcze newsy przeczytamy najszybciej. To właśnie na Twitterze będziemy świadkami gorących polemik, pokazów wybujałego ego niektórych redaktorów czy ciekawostek z życia tych najważniejszych uczestników całej zabawy, czyli piłkarzy.
Pionierem wśród naszych zawodników był Jakub Rzeźniczak, który postawił na ofensywę. Obrońca Legii działa obecnie aktywnie nie tylko na Twitterze, ale także na Facebooku i Instagramie, gdzie regularnie wrzuca – czasami bardzo osobiste – zdjęcia. Myślicie, że to wszystko? Absolutnie nie. Od niedawna Rzeźniczak prowadzi również bloga, na którym dzieli się z czytelnikami swoimi poradami i eksperymentami na temat zdrowie żywienia.
Śladem „Rzeźnika” poszli inni i dzisiaj swoje profile na Twitterze ma kilkudziesięciu piłkarzy. Oceńcie sami, za którym z nich warto podążać.
… i tak dalej, i tak dalej. Można wymieniać dłużej, ale te najważniejsze konta aktywnych graczy na Twitterze znajdziecie powyżej. Wielu z nich warto śledzić, poznać inną twarz ulubieńców z piłkarskich boisk. Polscy piłkarze ćwierkają coraz więcej i coraz głośniej. I bardzo dobrze.