Mariusz Rumak, trener Lecha Poznań, przyznał w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”, że miniona runda była dla niego niezwykle trudna.
– Prowadzenie Lecha w tej rundzie było jak prowadzenie statku na wzburzonym morzu w roli kapitana. Czasami było troszeczkę więcej spokoju, ale oczywiście zdarzały się też dni sztormowe. Jasne że najwyższe fale były, kiedy odpadaliśmy z Ligi Europy i Pucharu Polski – przyznał szkoleniowiec Kolejorza.
36-letni trener przyznał, że zdenerwowanie w pracy odbija się na jego zdrowiu. – Ostatnio lekarz zlecił mi badanie krwi. Tam jest taki jeden wskaźnik, który pokazuje poziom stresu i on niestety u mnie cały czas rośnie – zdradził Rumak.
Świetne wieści dla fanów Legii! Ważny piłkarz wrócił do treningu na pełnych obrotach
Warszawska Legia rozpoczęła przygotowania do hitu 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. W niedzielę, 25 października na Łazienkowskiej Wojskowi podejmą mistrza Polski, Lecha Poznań.